Czytanie miasta: odraza i zachwyt


spis
prof. Marek S. Szczepański
Notatnik spóźnionego przybysza

 

Notatnik spóźnionego przybysza
Czytanie miasta: odraza i zachwyt

Ze światła poczęte, z deszczu wyżęte, z puzzli domów,
samochodów i wind. Moje miasto
(Maria Peszek, Miastomania 2005).

Między miejscem a przestrzenią

Mieszkanie, a zwłaszcza dom rodzinny stanowią najważniejsze elementy przestrzeni i miejsca w życiu człowieka, ale bynajmniej nie jedyne. Zajmowane przez człowieka miejsce, ten niepowtarzalny partykularz jest przezeń, świadomie lub nie, porównywany z miejscami przypisanymi innym ludziom, grupom społecznym czy instytucjom. Ten stały proces porównywania prowadzi do wykształcenia, a następnie do utrwalenia pewnych stereotypów. Wyrażają się one najpełniej w jednostkowych i zbiorowych przekonaniach o istnieniu dzielnic dobrych i złych, bezpiecznych i niebezpiecznych, spokojnych i hałaśliwych, tworzących w świadomości ludzi mozaikowy układ przestrzeni miejskiej, rzadziej wiejskiej. Stereotypy te są zbitkami cech urbanistycznych, architektonicznych, ekologicznych i społecznych przypisywanych pewnym miejscom i przestrzeniom. Powstają zazwyczaj, choć nie zawsze, w korespondencji z rzeczywistymi cechami przestrzeni, często jednak je fałszują i mitologizują. Waloryzacja związana jest w pierwszej kolejności ze statusem i pozycją, jakie zajmuje konkretnie miejsce w świadomości mieszkańców miasta. Niektóre miejsca i przestrzenie lokują oni dość powszechnie na pozycjach najwyższych, inne zaś – zdegradowane ekologicznie, urbanistycznie, architektonicznie i społecznie – na niższych i najniższych.

Wielkoduszność mieszkańców

Ocena miejsca i zajmowanej pozycji ekologicznej prowadzi nie tylko do powstawania stereotypów dzielnic dobrych i złych, ale również do wzmocnienia poczucia względnego uprzywilejowania lub upośledzenia. I w tych przypadkach dość powszechne jest mitologizowanie pewnych miejsc i przestrzeni ze względu na zajmujące je jednostki i grupy społeczne, z uwagi na walory urbanistyczno-architektoniczne i środowiskowe. Charakterystyczna przy tym jest skłonność do niedostrzegania pewnych mankamentów zajmowanego miejsca i najbliższej przestrzeni, o ile są one w jakimś przynajmniej stopniu rekompensowane przez wyimaginowane bądź rzeczywiste pozytywy. Mieszkańcy potrafią na przykład bagatelizować niektóre uciążliwości środowiska (zapylenie, hałas), jeśli mają ułatwiony dostęp do sklepów, usług, ośrodków kultury. Tę szczególną predylekcję dostrzegliśmy w trakcie kilku badań terenowych, aczkolwiek intensywność jej występowania była różna.

Łady w przestrzeni i bezładna przestrzeń

Ocena zajmowanego miejsca, związanej z nim pozycji ekologicznej oraz najbliższej przestrzeni wynika z oceny ładów określających kształt mieszkania (domu), osiedla, dzielnicy czy strefy miejskiej. Mam tu na myśli pięć ładów:

Ład urbanistyczno-architektoniczny – jest on związany z kompozycyjną zwartością osiedla, bloku urbanistycznego, kwartału czy zespołu, jego czytelnością i logiką, ulokowaniem domów, ich kształtem i wielkością, usytuowaniem terenów zielonych, sklepów, punktów usługowych, obiektów małej architektury, przebiegiem dróg i ścieżek.
Ład funkcjonalny – wiąże się z kolei z walorami użytkowymi mieszkania i osiedla, z nasyceniem w punkty usługowe, sklepy, kluby kawiarnie, ośrodki zdrowia, żłobki, przedszkola, place zabaw dla dzieci, szkoły.
Ład estetyczny – inaczej mówiąc uroda miejsca i przestrzeni, miasta, jego dzielnic i pojedynczych zespołów zależy od szaty informacyjnej (szyldy, neony, reklamy), czystości i schludności, barwności, symboliki ułatwiającej orientację i sprawne poruszanie. Ład psycho-społeczny – oparty jest na sieci stosunków społecznych i wyraża się najpełniej w więziach sąsiedzkich lub ich braku, we wzajemnym do siebie nastawieniu ze strony znanych, najbliższych i dalszych sąsiadów, w poziomie zażyłości i identyfikacji
z miejscem i przestrzenią osiedla czy zespołu mieszkaniowego, w ocenie stanu bezpieczeństwa w zajmowanym osiedlu, zespole czy kwartale.

Ład ekologiczny – odnosi się do wartości środowiska naturalnego osiedla zespołu, kwartału czy bloku urbanistycznego, a jego rola w ogólnej ocenie przestrzeni miasta

– ze względu na spektakularne konsekwencje degradacji środowiska na Górnym Śląsku – szybko rośnie. Za najpoważniejsze problemy miast górnośląskich uznaje się zatem zanieczyszczenie środowiska naturalnego oraz powiązany z nim stan zdrowotny mieszkańców.

Wygoda życia i trawa zielona

Można zatem przyjąć, iż najistotniejszą wartością ładu urbanistyczno-architektonicznego jest zwartość kompozycji przestrzennej osiedla, czytelność rozwiązań architektonicznych domu, mieszkania; ładu funkcjonalnego – wygoda życia; ładu estetycznego – uroda miejsca i przestrzeni; ładu społecznego – więź rodzinna i społeczna a także jednostkowa i zbiorowa identyfikacja z miejscem i przestrzenią;
a ładu ekologicznego – czyste środowisko naturalne.

Wymiary przestrzeni społecznej: centrum miasta i mieszczanie

Niepowtarzalną formą przestrzeni publicznej jest centrum miasta, które traktowane być może jako jedna z najistotniejszych ekstensji przestrzennych domu i mieszkania. Każdy zamieszkały region, każdy tego typu mikrokosmos posiada coś, co moglibyśmy nazwać Środkiem – miejscem par excellance świętym. Tu w centrum to, co święte, objawia się
w jakiejś całościowej formie – pisał przed laty znakomity religioznawca Mircea Eliade.
W kulturze zachodniej centra miast symbolizują bogactwo mieszkańców, ich ekonomiczną potęgę i polityczną pozycję. Są zatem przestrzeniami prawie świętymi i stanowią przedmiot dumy mieszczan, którzy z poczuciem misji, a nawet wyższości, pokazują przybyszom z innych miast i krajów zabytki, miejsca historyczne, ekskluzywne sklepy, eleganckie hotele, restauracje, kawiarnie czy wysmakowane galerie. Tymczasem w wielu miastach polskich, w tym także w Katowicach, centra dawno już przestały pełnić swoją rolę i zastąpione zostały przez skrzyżowania głównych tras komunikacyjnych oraz ważniejszych dróg wewnątrzmiejskich.

Drugą z wyróżnionych przestrzeni opatruje etykietą półpubliczna, ze względu na to, iż dostęp do niej jest symbolicznie limitowany, a ona sama w znacznym stopniu naznaczona. Trzeba bowiem pamiętać, że przestrzeń miejska jest w gospodarce rynkowej wartością cenną i rzadką, ze względów ekonomicznych, czy szerzej: utylitarnych, oraz kulturowo-symbolicznych. Dlatego tez instytucje miejskie, grupy społeczne, a nawet pojedynczy ludzie walczą o nią, usiłują przyswajać jej fragmenty, podkreślając własną w niej obecność czy – używając metaforycznego określenia – dekorując ją. W istocie więc w wielu przypadkach mamy do czynienia ze swoistą prywatyzacją publicznej dotychczas przestrzeni.

Strychy, korytarze i miejskie zakamarki

Szczególną formą przestrzeni półpublicznej jest przestrzeń półprywatna.
O ile w przypadku przestrzeni półpublicznej eksponujemy wciąż dostrzegalną jej otwartość,
o tyle w odniesieniu do przestrzeni półprywatnej podkreślamy znaczny stopień jej zawłaszczenia lub zaadoptowania. Przestrzeń tego typu przybierać może kilka form. Pierwsza z nich to przestrzeń okołoblokowa, okołomieszkaniowa, wykorzystywana przez lokatorów na ogródki przydomowe, miejsca spotkań towarzyskich, a nawet składy rzeczy nieprzechowywanych w mieszkaniach. Niektóre elementy takiej półprywatnej przestrzeni (np. strychy, korytarze) stanowiły – i stanowią nadal – przedmiot sporu wielu rodzin, aneksji, bezprawnego zajmowania i zawłaszczania przez osoby do tego nieuprawnione.

Ostatnią formą przestrzeni jest przestrzeń prywatna i jej szczególny rodzaj – przestrzeń intymna (np. pokój sypialny w mieszkaniu lub rodzinna toaleta). Obie wiążą się zajmowanym mieszkaniem czy domem. Dostęp do nich jest prawnie i symbolicznie ograniczony, a identyfikacja na ogół głęboka. Mieszkanie stanowi przestrzeń niemal świętą, w której przebiegają codzienne i świąteczne aktywności człowieka oraz rodziny. Nic zatem dziwnego, iż zadowolenie z tej egzystencjalnej przestrzeni, lub przeciwnie: odczuwany dyskomfort, odbija się nie tylko na losach jej użytkowników, ale również ich gotowości (lub braku) do działań na rzecz najbliższego otoczenia, dzielnicy czy miasta.



>> RSS 2.0 feed. >> Both comments and pings are currently closed.

AddThis Social Bookmark Button

Comments are closed.