Początek szkolnej galerii grafiki i malarstwa współczesnego w I LO wyznacza dzień 9 października 1985 r. - data pierwszego wernisażu. Zaprezentowano wówczas prace graficzne m.in. Jana Nowaka, Stanisława Kluski, Tomasza Struka, Zbigniewa Pieczykolana oraz malarstwo Stefana Poniewiery, Stanisława Mazusia, Andrzeja Gilmana, Elżbiety Kuraj i innych.
Ale tak naprawdę wszystko zaczęło się w 1975, gdy Jan Nowak przekazał Liceum Ogólnokształcącemu cykl swoich grafik. Był to dobry impuls, by z czasem zbiór powiększać. Stopniowo dojrzewał pomysł zorganizowania stałej ekspozycji współczesnych autorów prac malarskich i graficznych. Wykorzystanie osobistych kontaktów z twórcami zamieszkałymi w Tychach i regionie śląskim ułatwiło pozyskanie prac dla przyszłej galerii. Przychylność twórców pozyskiwaliśmy różnymi sposobami: były spotkania autorskie, wizyty młodzieży w pracowniach artystów (np.: u Romualda Wilka w Krakowie, Stanisława Mazusia w Tychach). Przyświecała nam wówczas idea zbliżenia młodzieży do sztuk plastycznych i wychowywania przez sztukę.
Z perspektywy ponad 30 lat możemy powiedzieć, że idea zaowocowała wernisażami, spotkaniami autorskimi, wyjazdami na wystawy do Katowic, Krakowa, Warszawy (krakowską wystawę "Polaków portret własny" obejrzało około 80% ówczesnych uczniów liceum). Pierwsza ekspozycja inaugurująca działalność galerii szkolnej prezentowała prace 31 twórców. Wśród nich było wielu artystów związanych z katowickim oddziałem ASP w Krakowie.
Szczególną pomoc w organizacji zbioru okazał prof. Stanisław Kluska. Dzięki niemu w katowickim oddziale ASP odbyło się spotkanie z dziekanem prof. Tomaszem Jurą. Tej uczelni zawdzięczamy zbiór bardzo cennych grafik.
Po pierwszym wernisażu w 1985 r. zaproponowaliśmy wystawę naszemu absolwentowi - Bogusławowi Trybusowi oraz jego koleżance z roku, tyszance Beacie Wąsowskiej. Wernisaż, który miał miejsce 10 czerwca 1986 r., był dla nich okazją do debiutu po ukończeniu ASP.
B. Trybus zaprezentował projektowanie graficzne książki i grafikę warsztatową, a Beata Wąsowska obok grafiki książkowej - malarstwo. O tej wystawie w kronice galerii ówczesny dyr. BWA w Katowicach, Stanisław Gajewski, do gratulacji dopisał słowa o "bardzo ładnej i wartościowej inicjatywie upowszechniania twórczości młodych artystów".
Wzbogacaniu zbiorów sprzyjały tyskie plenery malarskie, które ściągały w latach osiemdziesiątych wielu wybitnych twórców polskich i zagranicznych. Dzięki tym plenerom zacieśniły się więzi artystów z I LO i jego galerią. Warto tu wymienić między innymi Romualda Wilka z Krakowa, Renatę Bonczar, Franciszka Maśluszczaka, Stanisława Kuskowskiego, Witolda Kołbana, Helenę Zadrejko z Aten, Stefana Poniewierę, Eryka Dragańczyka, Stefana Suberlaka i wielu innych.
Szczególnie znacząca była wystawa dorobku graficznego Stefana Suberlaka. Miała ona miejsce na krótko przed jego śmiercią. 14 stycznia 1993 r. odbyło się bardzo ciekawe spotkanie artysty z grupą młodzieży. Ożywiona rozmowa pokazało nam tego twórcę jako grafika o talencie poety-gawędziarza. Wykonał wówczas w kronice galerii rysunek zatytułowany "Kłusownicy".
Naszym wielkim sojusznikiem i przyjacielem galerii był Eryk Dragańczyk. Kiedy w 80. rocznicę jego urodzin dokonaliśmy otwarcia jego galerii autorskiej w sali komputerowej, ten artysta-żołnierz września '39 w kronice galerii napisał: "Przekazane prace wzbogacą galerię, której celem jest zgłębienie wychowania estetycznego..." oraz "...galeria, która została otwarta, z której jestem niezwykle dumny, udostępniana będzie młodzieży całego miasta i województwa". Na spotkaniu w galerii 5 października 2005 r., upamiętniającym jego dzieła i życie, ale już bez artysty, zostały wypowiedziane słowa: "Eryku, Twoja wizja piękna dobrze służy młodzieży, tak jak sobie to wymarzyłeś!"
Dziś galeria tętni swoim życiem - przemawia do młodzieży i nauczycieli różnorodnością treści i formy wypowiedzi artystycznych, które towarzyszą codziennej rzeczywistości lekcji szkolnych oraz okazjonalnie organizowanym wystawom.Andrzej Balcarczyk